Jestem, żyję, czyli co nowego u mnie

12:15


Nie wiem jak Wy, ale niesamowicie brakuje mi ciepła. Ciepła, słońca, temperatury wyższej od 5 stopni. Noszenia trampek zamiast butów zimowych, zużywania podczas spaceru max. jednej chusteczki higienicznej, a nie całej paczki, wyjazdu do domu w końcu w zwykłej kurtce.. Widzę, że pogoda ma bardzo duży wpływ na mój humor, planowanie i wyznaczanie nowych celów. Ostatnie kilka miesięcy przyniosły mi wiele radości, ale też kilka porażek, które sprawiły, że musiałam nieco odpuścić. Dlatego było mnie mało, zarówno tu, jak i na Instagramie - co powoli próbuję zmienić.
Chciałabym zacząć znowu się rozwijać, mieć poczucie, że robię coś nowego, co będzie mnie motywowało i pchało do przodu. Znaleźć złoty środek między pracą, odpoczynkiem i samorozwojem. Dlatego myślę o zmianie formy bloga - w wolnych chwilach chciałabym pisać nie tylko o nowych przepisach, ale też o rzeczach, które sprawiają mi radość czy pozwalają ogarnąć życie. ;) Rozważam też zmianę nazwy bloga - bo chociaż kochałam studenckie życie, to niedługo minie rok, od kiedy skończyłam medycynę. Jeśli macie jakieś pomysły czy propozycję nazwy, chętnie je usłyszę.
Dziękuję za to, że jesteście i zaglądacie, nawet kiedy mnie jest mniej. Postaram się powoli wrócić z nową siłą i pomysłami! :)



You Might Also Like

7 komentarze

  1. W zasadzie wiosna już jest, tylko czekać na to aż pogoda się poprawi bo na razie ta wiosna jakaś leniwa ;)

    Mam nadzieję, że uda Ci się zeralizować swoje plany, marzenia, cele.. czasem potrzeba na to czasu ale wszystko jest możliwe jeśli tego chcemy i robimy coś w tym kierunku :) Na pewno Ci się uda ;)
    Podoba mi się to co planujesz zrobić z blogiem - osobiście z przyjemnością będę czytać to co tutaj napiszesz... coś więcej niż kulinarne perypetie. Takie urozmaicenie o swoje pasje, to co lubisz lub zwykłe przemyślenia wzbogaci to miejsce i sprawi, ze będzie tutaj jeszcze przytulniej :) Trzymam kciuki aby udalo Ci się zeralizować swoje plany i marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, takich słów potrzebuję :) :*

      Usuń
    2. Nie ma za co :) Tylko zadbaj o to aby tak jak napisała EllaCanto blog nie stał się dla Ciebie centrum życia, przykrym obowiązkiem a takim uzupełnieniem, odskocznią i hobby.... aby pozostał przyjemnością :)

      Usuń
    3. Taki mam właśnie plan, stąd moje rozmyślenia i decyzje :)

      Usuń
  2. Internet to tylko dodatek do naszego życia. Nie chciałabym, żeby blog w jakikolwiek sposób Cię do czegoś obligował, żeby Cię ograniczał, dlatego rozszerzenie tematyki jak najbardziej brzmi super - jeśli to oznacza, że nie stanie się dla Ciebie przykrym obowiązkiem, a przyjemnością :)
    Nawet nie wiedziałam, że studiowałaś medycynę ;)

    Ciepła też potrzebuję, na gwałt... Prognoza pogody brzmi optymistycznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dlatego właśnie ostatnio zmniejszyłam swoją aktywność i sama czuję, że mam ochotę pisać o czymś jeszcze innym, nawet jeśli rzadziej - ale z przyjemnością i radością. Cieszę się, że mam małe grono wiernych czytelniczek, takie komentarze właśnie utwierdzają, że podjęłam dobrą decyzję :)

      Usuń
  3. Ja z przyjemnością poczytam coś więcej niż przepisy :) A nazwa to chyba zależy od tego co tam w duszy Ci gra.

    OdpowiedzUsuń

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

OBSERWATORZY

ZNAJDŹ MNIE NA:

Odszukaj.com - przepisy kulinarne Durszlak.pl rondel zBLOGowani.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Subscribe