środa, 31 maja 2017

Sycąca zupa z ciecierzycą i soczewicą


Coś ostatnio wzięło nas na zupy :) W ostatnim poście chwaliłam się azjatycką zupą rybną, a na moim INSTAGRAMIE pokazałam kilka pozycji, które na blogu się nie pojawiły. Na zewnątrz w końcu robi się coraz cieplej, więc komu się chce stać przy garach! Moim sposobem jest zrobienie porządnej, pożywnej zupy na dwa dni, która robi się sama, a ja mam spokój na dwa dni :)
Przepis oczywiście z mojej ulubionej Kwestii Smaku, ostatnio nie mam weny twórczej i nie tworzę wielu swoich przepisów, ale podczas mojej ostatniej sesji egzaminacyjnej w życiu, muszę skupić się na rzeczach ważniejszych :) Jak zwykle pozwolę sobie wrzucić przepis, z uwzględnieniem moich modyfikacji.

Składniki na 4 porcje:
- puszka ciecierzycy,
- pół szklanki suchej czerwonej soczewicy,
- 1 cebula,
- 1 ząbek czosnku (można więcej),
- 1,5 litra bulionu - ja przygotowałam z kostki rosołowej domowej roboty,
- 4 średnie ziemniaki,
- 250ml przecieru pomidorowego,
- najważniejsze - przyprawy: 1 łyżeczka majeranku, pół łyżeczki kminku, pół łyżeczki kurkumy (ja dodałam curry), pół łyżeczki kolendry,
- łyżka oleju/oliwy.

Przygotowanie zupy jest banalnie proste. Posiekaną cebulę należy zeszklić na łyżce oleju w dużym garnku. Następnie wrzucić czosnek i przyprawy, podsmażyć 1-2 minuty, ciągle mieszając, by nie przypalić zawartości. 
Kolejnym krokiem jest dodanie bulionu, ciecierzycy, soczewicy i pokrojonych w kostkę ziemniaków. Wszystko zagotować i gotować pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 15 minut. Ostatnim zadaniem jest dodanie przecieru pomidorowego i podgotowanie zupy przez ok. 30 minut.

Prosta, prawda? A dzięki roślinom strączkowym bardzo sycąca, mimo braku mięsa :)

Czy lubicie takie zupy? Robicie podobne? Jeśli macie jakiś przepis, koniecznie się ze mną podzielcie! :)

13 komentarzy:

  1. Ja bym to zblendowała na zupę krem i dodała trochę ostrości, może jalapeno...:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda na super zupę! Ogólnie nigdy nie przepadałam za zupami zbyt bardzo, ale to wygląda naprawdę superancko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie jestem fanką zup, ale taką gęstą i bogatą to bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo się przekonywałam do zup, a ostatnio jakoś złapałam bakcyla :D

      Usuń
  4. Często dodaję soczewicę do zup warzywnych, żeby były bardziej treściwe i kremowe :) Latem rzadko takie jadam, ale jak nie mam czasu gotować - zupa jest świetną opcją, bo starczy na 2-3 dni :) I szybko się ją odgrzewa.

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie zamiast ciecierzycy jest marchweka ;) Ogólnie to jedna z lepszych zup!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciężko jest mi przejść całkowicie na wegetarianizm, ale tego typu zupy mnie zdecydowanie przekonują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem wegetarianką, ale bardzo lubię przepisy z kuchni roślinnej :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...