piątek, 11 września 2015

Aktualna pielęgnacja twarzy

Mniej więcej rok temu pisałam Wam o moich ulubieńcach pielęgnacyjnych i makijazowych skóry twarzy. Pomyślałam, że warto odświeżyć ten temat i przedstawić Wam tegorocznych niezbędników.



 Pielęgnacja i makijaż dzienny:
1. Woda termalna z Vichy - używam ją od wiosny, kiedy skóra zaczęła się robić nieco sucha na policzkach i brodzie. Oczywiście woda nieco wysusza skórę, ale ta konkretnie nadaje przyjemnego uczucia świeżości tuż przed nałożeniem kremu.
2. Vichy Capital Soleil - nadal mój faworyt, nawilża, jednocześnie matuje i ma filtr SPF50. W poprzednim makijażowym poście pisałam Wam, że muszę zaopatrzyć się w dodatkowe tubki na jesień. Niestety we wrześniu nie było już żadnego kremu, ani w aptece, ani na Allegro. W tym roku nie popełniłam już tego błędu, zaoszczędziłam pieniądze i kupiłam dodatkowo 2 tubki, które starczą na długo :)
3. Krem BB Ziaja - przyjemny lekki krem BB, nie ma dużego krycia, ale ostatnio stan mojej skóry się poprawił i taka ilość mi wystarcza. Jest jednak jedna wada - mimo najjaśniejszego odcienia, krem nadaje się u mnie tylko na lato, kiedy twarz jest lekko opalona. Chętnie używałabym go jednak w okresie jesienno - zimowym, gdyby tylko był jaśniejszy odcień.



4. Puder bambusowy z Biochemii Urody - używam go już od bardzo dawna i nie wiem czemu nie pochwaliłam się nim poprzednio. Matuje twarz, nie podkreśla niedoskonałości i nie uczula (jak część pudrów drogeryjnych w moim przypadku).
5. Baza pod cienie Ingrid - miłe zaskoczenie, kupiona na Allegro za 5 złotych, a jednak trzyma cienie (lub puder) cały dzień.
6. Cień do brwi Essence - używam tylko jaśniejszego, ciemny kolor czasami wykorzystuję do kresek.
7. Tusz do rzęs The One, Oriflame - mój ulubieniec od roku! Pięknie rozdziela i wydłuża rzęsy. Pogrubia je (ale nie skleja) jeśli nałoży się dodatkową warstwę, co można wykorzystać do wieczornego makijażu. Jednak takie efekty osiągam dopiero po tygodniu używania, bo na początku jest odrobinkę za mokry.


Na noc:
1. Krem awokado z Ziaji - jest dla mnie za ciężki na dzień, ale sprawdza się po całym dniu w makijażu. Czasami używam w małej ilości na dzień, jeśli mam przesuszone policzki (i wtedy nakładam krem z Vichy).
2. Krem z peelingiem enzymatycznym z Ziaji - używam go zwykle co drugi dzień, na przemian z poprzednim kremem. Jednak jeśli moja skóra zaczyna kaprysić, zmniejsza ilość nowych wyprysków i przyspiesza ich gojenie.

Edit:


Kompletnie zapomniałam pochwalić się moimi nowościami, które również od dwóch tygodni goszczą w pielęgnacji. Są to kosmetyki z Lush'a, które oprócz cudownych zapachów i działania, są przede wszystkim wykonane z naturalnych składników, bez żadnych zbędnych dodatków. Mają dosyć krótką datę ważności, co dodatkowo zachęca do korzystania.
Moje nowości to: tonik z drzewa herbacianego (ma działanie oczyszczające i antybakteryjne), maseczka do twarzy z płatków owsianych oraz - co prawda nie związany z pielęgnacją twarzy - szampon do włosów w kamieniu. Trzeci produkt jest o tyle ciekawy, że ma starczyć na 80 myć i nawilżać skórę głowy.

Jak na razie z toniku i maseczki jestem bardzo zadowolona, twarz jest oczyszczona i nawilżona. O szamponie na razie się nie wypowiem, bo za mało go korzystałam, ale po dwóch użyciach moje włosy były bardzo, ale to bardzo oczyszczone :)


Czy używałyście któregoś z kosmetyków? Jacy są Wasi ulubieńcy na lato/jesień? :)

21 komentarzy:

  1. Miałam krem z kwasem migdałowym, ale dla mnie za mało %. Nic się nie złuszczało. A ten drugi mam w wersji z nagietkiem. Bardzo dobrze łagodzi podrażnienia. Do BB się przymierzam, ale jakoś cały czas wolę Revlon żeby zakryć wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ładnie złuszcza skórę wokół nosa i nieco zamyka pory :)
      Jeśli chodzi o Revlon, masz na myśli podkład czy krem bb? Bo nie jestem na bieżąco z ich ofertą, a lubię tą firmę :)

      Usuń
  2. Uwielbiam kremy zaji z Manuka :). To moje ulubione kosmetyki ostatnio :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa tego kremu z Vischu i wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem trochę zawiedziona tym cieniem do brwi z Essence, bo ciemny niestety wpada w rudości :( zaraz idę zrobić peeling manuka z Ziaji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego najciemniejszego używam tylko do kresek na powiekach (do brwi jest mi zdecydowanie za ciemny) i nie zauważyłam tego :o

      Usuń
  5. Wow, ile fajnych kosmetyków :) mam straszną ochotę na Lusha, ale jeszcze nigdy nic nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję i pieniądze żeby coś kupić - kup cokolwiek, a będziesz zadowolona :D Jak na razie jeszcze nic mnie nie zawiodło i nie zaszkodziło :)

      Usuń
  6. wody termalnej nie miałam nigdy ciekawam czy mi by pasowała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło odświeża, ja często używam przed nałożeniem kremu, zarówno na dzień i na noc :)

      Usuń
  7. Najlepszy zestaw do brwi w najbardziej dziadowskim opakowaniu jakie widział świat <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takkkk :D Ale pędzelek jak najbardziej jest dobry :)

      Usuń
  8. Fajne propozycje :) nie wiedziałam, że ziaja ma swój krem bb :) Bardzo lubię ten rodzaj kremów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także :) Szkoda tylko, że mają mało odcieni, a ten niby najjaśniejszy jest także ciemny i pasuje tylko na opaloną twarz. Mam nadzieję, że niedługo coś z tym zrobią :)

      Usuń
  9. Ile produktów z ziaji! Uwielbiam tę markę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Puder bambusowy jest super, chociaż strasznie się osypuje przy nakładaniu. Zaciekawił mnie Lush, nie znam tej marki, a produkty wyglądają bardzo ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, mocno się osypuje. Ale dobrze, że go dużo jest, nie ma szans, żeby szybko się zmarnował :)
      Lush jest bardzo fajny, bo kosmetyki są własnoręcznie robione i mają naturalny skład, przez co nie szkodzą mojej skórze :) Bardzo polecam, nie należą do najtańszych, ale jakbyś miała okazję coś spróbować z tej firmy to raczej nie pożałujesz :)

      Usuń
  11. Fajne rzeczy. U mnie w również jest faworytem Vichy. Uwielbiam te produkty. Aktualnie używam Vichy Aqualia thermal oraz Vichy Idealia kremu na dzień i bardzo dobre są :)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się trochę wzmocnię finansowo i już mi się skończy zapas kremu z Vichy, chciałabym właśnie wypróbować Idealię :)

      Usuń
  12. Niestety w ogóle nie czuć tych pomidorów ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używać kremu z manukiem z Ziajii na dzień :) Bardzo go lubię- nie obciąża i nieco powoduje zmniejszenie ilości niespodzianek na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...