sobota, 15 sierpnia 2015

The Fitness Routine: sierpień

Źródło: kaboompics.com

ĆWICZENIE DO WYPRÓBOWANIA: ten miesiąc przeznaczyłam na wyjazdy i zwiedzanie. Dlatego też nie mam warunków do próbowania nowych ćwiczeń. Jako, że mam teraz tygodniową przerwę w podróżowaniu, spalam kalorie na bieganiu z walizkami, praniu, prasowaniu i sprzątaniu :) Ale w wolne dni trochę ruchu nie zaszkodzi i będę się starała korzystać z tego treningu.

PRZEPIS WART GRZECHU: lato w pełni i wreszcie mogę kupować cukinie za grosze. Dlatego też mam w planach robić z cukinii wszystko, co przyjdzie do głowy - od owsianek/jaglanek, po placuszki i zupy.

CO MI SIEDZI W GŁOWIE: tutaj możecie się troszkę zdziwić moim gustem muzycznym, ale kolejny raz na nowo pokochałam zespół Rhapsody. Ostatnio pod nosem nucę cały czas "Dawn of victory", do której mam ogromny sentyment. I prawdopodobnie przez cały miesiąc będę męczyć nią wszystkich wokół mnie. :)

UBRANIE: w sierpniu raczej nie pochwalę się nowymi nabytkami do ćwiczeń, ale mogę wspomnieć o 'must have' w te upalne dni - zwykły, biały t-shirt. Dobrze skrojony, bawełniany, pasuje i do spodni, i do spódnic. Jest idealny na wszelkie wyjścia na słoneczko.

DUSZA: ograniczenie przyglądania się w lustrze (tutaj wyjaśniam o co chodzi) jak najbardziej nadal istnieje i w tym miesiącu znowu muszę się na nim skupić. Szczególnie, że po naszych wyjazdach na pewno wpadnie troszkę więcej kalorii to w bioderka, to w brzuszek. A w końcu nie po to mam okazję próbować tylu pysznych rzeczy, żeby z tego nie korzystać!
Drugim celem jest po prostu korzystanie z wakacji na 10000%, bo we wrześniu zwykle już powoli przestawiam się na tryb 'student'. :)

PLANY NA MIESIĄC: miliony przechodzonych i przejechanych kilometrów, spróbowanie oryginalnej paelli i prawdopodobnie opalenie się 'na rolnika'. :))


A jakie Wy macie plany? Czekam!

12 komentarzy:

  1. O tak, cukinia to jest to <3 polecam placki !

    OdpowiedzUsuń
  2. opolanie się na rolnika :) hehe prawie u mnie zrealizowane

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia :)
    ja jak zwykle nie mam planów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham placki z cukinią <3 są takie pyszne, mnie kusi żeby spróbować spaghetti z cukinii :) Powodzenia w realizacji planów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opalenie na rolnika już jest. Plany treningowe na sierpień to kontynuacja: wysmuklenia ud, niwelowania cellulitu, odzyskania wcięcia w talii. Kulinarnie: borówki, czereśnie, cukinia, papryka! Mixy i wszelkie kombinacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cukinię jadłam tylko w formie pasty z papryką i cebulką. Nigdy nie próbowałam inaczej. ;)
    A plany ćwiczeniowe? Wracać na dobre tory, bo w wakacje to sporo grzechód mi się zdarzyło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rany, ja muszę być już niezłym dinozaurem, skoro nie rozumiem co czytam. Co to jest opalenizna na rolnika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wyjaśniam :) to taka opalenizna, na której masz opalone ręce i nogi, a biały tułów i brzuch

      Już wyjaśniam :) to taka opalenizna, w której masz opalone ręce i nogi, i pięknie odciśnięte ślady po koszulce i spodenkach. Oczywiście nie obrażając tu osób pracujących na roli :)

      Usuń
  8. Jaki genialny post, czekam na zestawienie na wrzesień. ;) Białe bluzki rządzą. Jestem ciekawa, czy udało się opalić na rolnika? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że wrzesień będzie bardziej produktywny :)
      Haha, owszem, udało się :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...