wtorek, 21 lipca 2015

Niezbędnik podróżnika

Wyjazd już powoli się zbliża, większość planów jest już dopiętych na ostatni guzik, czas więc na przyjemniejszą część - zakupy!
Oprócz jedzenia, o czym (jeśli zdążę) będzie oddzielny post, warto zaopatrzyć się w inne dodatki. Takie, które lepiej trzymać w bagażu podręcznym, bo nigdy nic nie wiadomo :)
Spoiler alert: wszystkie produkty pochodzą z Rossmanna - nie jest to reklama drogerii, po prostu trafiłam na najlepsze okazje cenowe i mieszkam najbliżej tego sklepu. Druga sprawa, do Albanii jadę autokarem, a podróż trwa ok. 30 godzin. Dodatkowo wyjazd jest z Warszawy, a podróż z mojego miasteczka trwa 6 godzin. :)


Po pierwsze - stawiam na czystość. O ile można mówić o porządnej czystości przy tak długiej podróży :) Wiem mniej więcej, gdzie będą postoje i jakie są warunki w toaletach i restauracjach, ale ludzi będzie sporo i lepiej mieć dodatkowe zabezpieczenie. Dlatego też wszelkie antybakteryjne chusteczki i żele są zawsze pomocne. I oczywiście krem do rąk i pomadka, bo takie specyfiki bardzo wysuszają dłonie, a klimatyzacja usta.


Po drugie - apteczka. Nie myślcie, że jestem jakąś lekomanką (na co dzień unikam leków, ale jak mus to mus), ale na podróż biorę dosłownie wszystko :) 
Podstawą są leki przeciwbiegunkowe. Nie ma ich na zdjęciu, ale zawsze biorę jeszcze coś przeciwbólowego. Dodatkowo: coś na katar, coś na gardło, coś na kaszel. Jeszcze nigdy nie brałam na wczasach, ale nigdy nic nie wiadomo.

Warto tu wspomnieć jeszcze o kilku drobiazgach - bluza, skarpetki (nocą w autokarze jest naprawdę chłodno), wygodne spodnie/legginsy i 'rogal' na szyję, dobra książka, słuchawki i muzyka. :)
Oczywiście oprócz tych rzeczy, kobietki, jeśli to ten czas w miesiącu, powinny spakować inne niezbędniki - wkładki/podpaski/tampony. I koniecznie tabletki przeciwbólowe!

Chciałam jeszcze się pochwalić szamponem, odżywką i pomadką, które kupiłam na promocji (za taką cenę wolałam kupić pełnowymiarowe opakowania, niż plastikową buteleczkę, do której przeleję produkty). Używałyście ich? 



Oczywiście przewiduję piękną pogodę (bo zaczynam już mieć stany depresyjne, patrząc, co się dzieje za oknem), więc NIEZBĘDNIKIEM są filtry przeciwsłoneczne. To jest mus!


I już naprawdę na sam koniec - mój malutki prezent dla siebie :)


Oczywiście jak zwykle, kokardka krzywo nałożona :))

30 komentarzy:

  1. O takich podkładkach toaletowych nie słyszałam! Superowa sprawa! Muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Wiadomo, lepiej niczego nie dotykać, ale jeśli już naprawdę jest potrzeba, to warto takie podkładki mieć przy sobie :)

      Usuń
  2. Jezu jak ja zazdroszczę Ci tego wyjazdu do Albanii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy tam nie byłam, czeka mnie długa podróż, mam nadzieję, że bezpieczna :)

      Usuń
  3. Kokardka sliczna, ladnie sie prezentuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkładki toaletowe to by się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez mokrych chusteczek nie ma wyjazdu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Ja jeszcze mam obsesję na tle dezynfekcji :D

      Usuń
  6. Filtry z rossmanna najlepsze ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? :) Jeszcze nie używałam tych z Rossmanna, ale kupiłam po promocji z miesiąc temu, kiedy dopiero wprowadzali rzeczy do opalania :) Mam nadzieję, że się sprawdzą :)

      Usuń
  7. Ale słodka kokardka <3 przydatna lista ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że komuś się przyda :)

      Usuń
  8. Planuję bardzo podobny post, właśnie sama szykuję się do wyjazdu i zaczynam planować co ze sobą zabrać.

    Kokardka jest mega słodka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na post! Bo wiem, że jeszcze sporo by się przydało, jak zerknę u Ciebie to nie zapomnę spakować :)

      Usuń
    2. Haha... więc teraz nie mogę się wykręcić i muszę napisać ;) u mnie w niezbędniku jest też woda termalna ;)

      Usuń
  9. w rossmanie wszystko co potrzebne jest :D miłego wyjazdu! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Miłego wyjazdu Kochana :) myślę, że bierzesz wszystko co najpotrzebniejsze. No i kokardka mega urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę szerokości na drogach i braku korków! :)
    Ja już po swoich wczasach, wybrałam samolot, choć może kiedyś wybiorę się autokarem :)
    Czekam na zdjęcia z Albanii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Oj ja też bym wolała lecieć samolotem, ale finanse pozwalają mi na razie na podróż autokarową :) Ale co tam, młoda jestem, tyle razy już tak jeździłam, że się tego nie boję :)

      Usuń
    2. W lipcu wycieczki są o wiele droższe. To fakt. Ja leciałam na koniec czerwca, więc i ceny był przystępniejsze. :)
      Mam nadzieję, że wypoczniesz! :*

      Usuń
  12. Życzę udanej podróży! Zabieram zwykle bardzo podobny zestaw jak Ty :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mamy podobne upodobania co zabrać w bagażu podręcznym. U mnie nigdy nie może zabraknąć mokrych chusteczek, żelu antybakteryjnego i oczywiście spray do nosa. Bo za każdym razem mam zatkany nos od airco czy to w samochodzie czy w autobusie. A co do leków to ja czasami biorę ze sobą tyle różnych rzeczy że można by pomyśleć że wyjeżdżam gdzieś do lasów tropikalnych albo do buszu a nie do cywilizowanych miast które przecież oczywiście też mają apteki :D Ale lepiej mieć niż nie mieć i później szukać :)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, zapomniałam dopisać jeszcze o antybiotyku, nie tylko na zakażenie gardła, ale także właśnie na biegunkę. Przezorny zawsze zabezpieczony :)

      Usuń
  14. Zabierz mnie ze sobą :)
    A co do niezbędnika - też zawsze biorę antybakteryjne, kremy, podpaski, coś nawilżającego na usta :) Leki też staram się brać, szczególnie przeciwbólowe i w moim przypadku niestety też przeciwzapalne. A kokardka jest taka urocza! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widze,ze dobrze się przygotowałaś :)
    Zycze udanego wyjazdu! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Niedługo wyjeżdżam, dlatego od razu zajrzałam do tego posta :D Ps. Ja będę miała grzebyk z tiulową kokardą na ślubie, zamiast welonu więc idę o krok dalej :D :D I planuję bardzo podobną fryzurę jak Twoja ze zdjęcia - wygląda bardzo stylowo i kobieco, mimo ,że w rzeczywistości jest banalna :) Przyjemnej podróży!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno będzie wyglądało przecudnie :) ja też uwielbiam prostotę, a dzięki takim elementom można wyglądać bardzo kobieco, bez większego trudu :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...