poniedziałek, 15 września 2014

Studencie, ogarnij się!



I znowu powoli zbliżamy się do końca wakacji. Część z Was już od dwóch tygodni siedzi nad książkami. U mnie niestety żadna nauka nie będzie w 100% efektywna, jeśli wcześniej wszystkiego na spokojnie sobie nie rozplanuję. Pokażę Wam moje niezbędniki. :)


1. Zaplanowanie dnia - nie muszę tego sobie zapisywać, ale codziennie przed snem układam w głowie plan działania na kolejny dzień. Co będę robić, co muszę i co chcę zrobić. Bez tego spokojnie nie zasnę :)

2. Zeszyty, zeszyciki, kartki, karteczki - uwielbiam, po prostu ubóstwiam wszelkiego rodzaju notesy :) Moją podstawą jest kalendarz, gdzie zapisuję zadania, informacje, ważne daty. Zeszyty i teczki są głównie do poszczególnych przedmiotów na uczelni. Jestem typem osoby, która lubi robić notatki, łatwiej przyswajam w ten sposób materiał.



3. Przerwy - jeśli planujesz zrobienie wielu rzeczy w ciągu dnia, nie zapominaj o przerwach. Nic tak bardzo nie przeszkadza w nauce jak brak odpoczynku. Zaplanuj przerwy na obiad, przekąski, czy po prostu chwilę wytchnienia. Oderwij na moment myśli, pozwól przyswoić trochę informacji.

4. Stopniowanie trudności - ustal priorytety i kolejność poszczególnych zadań. Ja zwykle zaczynam od rzeczy łatwiejszych i robię je jak najszybciej. Później skupiam się na trudniejszych sprawach (czy to w nauce, czy innych zajęciach) i mam dla nich więcej czasu, dlatego robię je nieco dokładniej.

5. Telefon Twoim przyjacielem - do nauki zwykle wyłączam głos, albo chowam komórkę pod poduszkę, w końcu trzeba się porządnie skupić! :) Ale mój komórkowy kalendarz jest niezastąpiony. 

Mam nadzieję, że Wam nieco pomogłam. Nauka i organizacja czasu na uczelni nie jest trudną sprawą. Wszystko zależy od chęci :) Jeśli macie dodatkowe propozycje, piszcie!

22 komentarze:

  1. szukałam takiego studenckiego pościku, jako że w tym roku zaczynam studia :D gdzie kupiłaś kalendarz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W empiku około rok temu, ale widziałam, że nadal mają na stronie :) Polecam czekać na promocje, oryginalnie kosztował chyba 25 zł a ja go kupiłam za 15 :)

      Usuń
  2. Kurczę, miałam właśnie pisać takie "back to school", o zeszytach, gadżetach na studia itp :D a tu mnie ubiegłaś trochę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz śmiało, uwielbiam czytać takie posty i czerpię z nich inspiracje :)

      Usuń
  3. organizacja czasu hmyyy to dla mnie odległy temat;p nominowałam cie do zabawy na blogu;;) 7 faktów o mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny i przydatny post :) Ja z niecierpliwością oczekuję na harmonogram zajęć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, myślałam, że dostanę wczoraj, ale póki co wciąż czekam. A niestety bardzo mi zależy na planie, bo praktycznie powinniśmy już od 2 tygodni przygotowywać się do zajęć :D

      Usuń
  5. Grunt to dobrze się zorganizować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uwielbiam wszelkie notesy, kalendarze i inne pierdoły :D Staram się planować dzień ale często nic z tego nie wychodzi, bo są rzeczy "ważniejsze"... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się to u mnie zdarza, szczególnie na uczelni. Czasem zaplanuję cały dzień żeby wszystko ogarnąć, a tu nagle coś dodatkowego wyskoczy i cały plan idzie w niepamięć :)

      Usuń
  7. coś dla mnie, jak w sklepie widze kalendarze, notesy itp to oczy mi grają i też kocham organizację *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam taki sam kalendarz :) i bez niego bym się pogubiła ze wszytskim, i ponad połowy rzeczy zapomniała zrobić, też przed snem myślę o tym co i jak zrobię na kolejny dzień, żeby zdążyć ze wszystkim, i mimo, że wakacje już kończą się za dwa tygodnie, fajnie znowu będzie wrócić , żeby spotkać się ze znajomymi
    nakrywka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, perspektywa spotkania się z ludźmi, kawki, herbatki, imprezy - to mnie jeszcze motywuje :))

      Usuń
  9. Ja należę raczej do osób rozkojarzonych, więc kalendarz i masa notatek, to mój jedyny ratunek, żeby wszystko poukładać. Bez tego ani rusz :). Co zapiszę, to zrobię, a bez tego bywa niestety różnie :( Śliczny kalendarz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo jak Ty :)
      A dziękuję, kupiony w empiku :)

      Usuń
  10. kupiłam sobie taki mini notesik ostatnio i wszystko tam zapisuję - rzeczywiście pomaga zwłaszcza, że ostatnio mam mega dużo na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam jeszcze kilka notesików porozrzucanych w całym mieszkanku, żeby zawsze mieć coś po ręką :)

      Usuń
  11. hej :) zostałaś nominowana, jak będziesz miala chwilę to napisz :)
    "7 faktów o mnie" czyli Versatile Blogger Award

    http://nr1-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Matko... jak pomyślę o październiku, staniu w korkach i siedzeniu na tyłku od rana do wieczora... To cieszę się, że jeszcze wrzesień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie mam wszystko po nosem, więc nawet nie muszę jeździć autobusami.. Ale perspektywa wstawania codziennie o 6 i wracania pod wieczór mnie przeraża, zresztą jak co roku. :)

      Usuń
  13. Dobra organizacja to podstawa na studiach :) Niezły zestaw :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...